Oto lakier pocieszacz po egzaminie. Jak weszłam do Rossmanna oczywiście nie mogłam się powstrzymać i kupiłam dwa niebieskie z nowej kolekcji Trend Edition Jeans Club. W domu okazało się, że bardzo podobny już mam - Golden Rose Paris. Postanowiłam wypróbować i ten. Średnio kryje, ja nałożyłam 3 warstwy ale 2 grubsze też by wystarczyły. W buteleczce jakoś bardziej podobał mi się niż na paznokciach.
Cały czas myślałam co by tu z nim wykombinować i w końcu skończyło się na nałożeniu pękacza z Lovely Special Effect Cracking Magic nr 13. Jest to fioletowo złoty brokat, który po pewnym czasie niestety zasycha mi powoli w butelce. Ślicznie wygląda w słońcu ;))
Wibo, Trend Edition Jeans Club nr 2
Lovely, Special Effect Cracking Magic nr 13 , ostatnie zdjęcie w słońcu ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lovely. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lovely. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 czerwca 2012
niedziela, 10 czerwca 2012
9. Wibo Express Growth nr 13 + Lovely Cracking nr 02
Ten mani zrobiłam specjalnie na dzisiejszy mecz ;D Jak nietrudno zauważyć kibicuję Hiszpanom.
Nie przepadam za czerwonym kolorem na paznokciach. Po pierwsze nigdy nie wychodzi mi równo a poza tym ręce wyglądają na trupo-białe. Niestety nie mam jeszcze na tyle opalonych dłoni, żeby wyglądało to dobrze. No ale raz można się poświęcić :)
Czerwony Wibo Express Growth z numerem 13 jest całkiem dobrze kryjący. Na zdjęciach mam 2 warstwy bez topa. Kolor klasyczny, bez żadnych dodatków. Niestety bardzo trudny do uchwycenia aparatem. Aby mani minimalnie przypominał barwy Hiszpanii na kciuka i serdecznego nałożyłam lakier pękający z Lovely Special Effect Cracking Magic nr 02. Kupiłam go rok temu ale dalej całkiem dobrze działa (w przeciwieństwie do granatowego z którego zrobił się jeden wielki glut).
Nie przepadam za czerwonym kolorem na paznokciach. Po pierwsze nigdy nie wychodzi mi równo a poza tym ręce wyglądają na trupo-białe. Niestety nie mam jeszcze na tyle opalonych dłoni, żeby wyglądało to dobrze. No ale raz można się poświęcić :)
Czerwony Wibo Express Growth z numerem 13 jest całkiem dobrze kryjący. Na zdjęciach mam 2 warstwy bez topa. Kolor klasyczny, bez żadnych dodatków. Niestety bardzo trudny do uchwycenia aparatem. Aby mani minimalnie przypominał barwy Hiszpanii na kciuka i serdecznego nałożyłam lakier pękający z Lovely Special Effect Cracking Magic nr 02. Kupiłam go rok temu ale dalej całkiem dobrze działa (w przeciwieństwie do granatowego z którego zrobił się jeden wielki glut).
poniedziałek, 4 czerwca 2012
6. Lovely Crystal Strenght nr 271
Lakier ten ma już swoje lata. Niestety zgęstniał i trudno się nim
maluje. Jednak nie stracił nic na swoim pięknym fioletowym kolorze.
Widać w nim niebieskie drobinki, które na paznokciu wyglądają bardziej
jak srebrne. Mimo wszystko kiedyś bardzo często go nosiłam ale ostatnio
zakochałam się w letnich kolorach.
Ostatnie zdjęcie w sztucznym świetle.

Lovely Crystal Strenght nr 271
niedziela, 20 maja 2012
1. Lovely Crystal Strenght nr 124
Mam zamiar pokazywać moje lakiery oraz paznokcie nimi pomalowane. Czasami sama już zapominam jak dany lakier wygląda na paznokciach. Ten blog jest po to, żebym zawsze mogła do danego zdjęcia wrócić i sobie przypomnieć. Oraz innym osobom o ile oczywiście ktoś na tego bloga w ogóle kiedyś trafi ;p
Na pierwszy ogień, żółty Lovely Crystal Strenght nr 124. Trzeba min 3. warstwy, żeby końcówki były pokryte.
Na pierwszy ogień, żółty Lovely Crystal Strenght nr 124. Trzeba min 3. warstwy, żeby końcówki były pokryte.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















