Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lipca 2012

17. Wibo Pachnący Różami nr 7

   Jeszcze kilka razy pokaże jakiś lakier Wibo i niedługo będzie pomyśleć, że jest to jakiś blog sponsorowany ;) No ale co ja poradzę na to, że akurat tej marki lakierów mam najwięcej i je najbardziej lubię.
   Jak tylko pojawiła się ta edycja limitowana nie miałam zamiaru nic z niej kupować. Lakiery jakoś mnie też nie pociągały kolorami. Ale... podczas niedawnych zakupów w Rossmannie upolowałam lakiery pachnące różami za 1,29 PLN!. No i jak tu się powstrzymać przed taką promocją? Kupiłam wszystkie trzy odcienie różu jakie się uchowały. Ten który przedstawiam dzisiaj jest z numerem 7. Jeśli chodzi o zapach to cóż... jak dla mnie pachnie jakimś mydłem? W każdym razie czymś bardzo sztucznym ale jak za taką cenę i 12 ml da się wytrzymać ;) Dwie warstwy wystarczają w zupełności. Szybko schnie i całkiem przyjemnie się nim maluje. Polecam jak jeszcze zobaczycie je w tej cenie ;)








wtorek, 26 czerwca 2012

15. Essence Fruity Collection - Mashed Berries

    Dziś przedstawiam Wam kolejny lakier z limitowanej kolekcji Essence Fruity. Lakier ma nazwę Mashed Berries. Jest to różowy pastel z fioletowym brokatem. Przypomina mi koktajl z truskawek z malutkimi pestkami ;) Aż się ma ochotę taki wypić patrząc na te paznokcie.
   Aplikacja podobna jak przy wcześniej opisanym One kiwi a day. Lakier jest jaśniejszy więc wymaga albo więcej warstw albo po prostu grubszych. Ja nałożyłam 3 cienkie jednak jeszcze lekko widać końcówki. Dla świętego spokoju można jeszcze nałożyć czwartą warstwę ;) Na ostatnim zdjęciu widać, że większość brokatu niestety utknęła na dnie buteleczki ;)






piątek, 15 czerwca 2012

11. Golden Rose Classics nr 141

    Przedstawiam Wam mój ulubiony róż. Nie posiadam za dużo lakierów w tym odcieniu ale ten Golden Rose Classics z numerem 141 jest moim faworytem. Niestety 5 ml buteleczka szybko się kończy. Mimo całego swojego uroku bardzo trudno uchwycić go na zdjęciu. Na żywo wygląda na bardziej w padający w fiolet. Nie jest to ani jasny pastelowy róż ani bijący po oczach neon. Kryje bardzo dobrze już po dwóch warstwach i tyle właśnie mam na zdjęciach. Moje palce mają dziwny odcień ale po prostu starałam się jak najbardziej oddać kolor lakieru ;)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...